Jeszcze trwa pierwszy tydzień Nowego Roku, dlatego dziś ciąg dalszy o kalendarzach :)
Któż nie zna kalendarza Pirelli (włoska marka opon), którego nie można kupić albo utrzymanych w bajkowej scenerii publikacji Lavazzy...? Piękne modelki, dopracowane kadry, sławni fotografowie - nic dziwnego, że owocuje to kalendarzem, na który chcemy patrzeć cały rok.
I tak np. dla marki Lavazza pracował Karl Lagerfeld (2012), Annie Leibovitz i Ellen von Unwerth. Dla Pirelli - sam Helmut Newton (2014), Peter Lindbergh (kilkakrotnie), Annie Leibovitz (także kilkakrotnie) - kalendarz marki opon doczekał się nawet... własnego hasła w Wikipedii.
Kogo fotografowali...? Prościej i szybciej chyba będzie wymienić która sławna kobieta nie stanęła przed obiektywem pozując do ich zdjęć....
Tegoroczny kalendarz Pirelli to inspirowane "Alicją w Krainie Czarów" zdjęcia Tima Walkera - znanego z bajowych, surrealistycznych sesji dla "Elle" czy "Vogue'a" - do tegorocznej edycji sfotografował m.in. aktorkę Whoopi Goldberg, wokalistę Puffa Daddy'ego, modelkę Naomi Campbell.
Natomiast Lavazza wydała zaangażowany społecznie kalendarz - wspierający kampanię na rzecz zrównoważonego rozwoju. "2030 - What are you doing?". Z hasłami pozują m.in. Andre Agassi czy Alexandta Cousteau - autorem zdjęć jest Platon Antoniou, autor nagrodzonego w 2008 w konkursie World Press Photo portretu Władimira Putina.
Dziś obiektywne.pl poleca podróż w czasie jako inspirację :) obejrzycie kolejne edycje kalendarzy Pirelli i Lavazza.
Swoje kalendarze o podobnej estetyce wydają także... Media Markt i Bols. Co ciekawe, kalendarza Media Markt także nie można kupić - nakład, podobnie jak w przypadku Pirelli jest limitowany, a dostają go najważniejsi klienci firmy i partnerzy handlowi.